Subiektywne spojrzenie na Chałupy przez pryzmat konferencji

Trawestując polglishowe słowa z kultowego przeboju Zbigniewa Wodeckiego można by napisać, że “konferencje are welcomed in Chałupy”. W końcu mamy do czynienia z niezwykle popularnym kurortem turystycznym nad morzem, z systematycznie rozwijającą się bazą obiektów noclegowych. A to właśnie w takich ośrodkach najczęściej można spotkać dedykowane biznesowej klienteli sale konferencyjne ze stosownym wyposażeniem.

Trzeba przy tym mieć świadomość, że w Chałupach mogą występować poważne braki wolnej przestrzeni. Półwysep Helski nie ma tutaj nawet pół kilometra szerokości, są szerokie plaże i chronione tereny rezerwatów, więc na drogi i obiekty noclegowe nie zostało wiele miejsca. Także o przestronnych aulach na kilkaset osób nie ma mowy, dostępne sale konferencyjne są raczej kameralne. Być może dla większości firm i innych grup organizujących wyjazdy służbowe z gatunku prezentacji i szkoleń tyle wystarczy, ale naprawdę duże przedsiębiorstwa, związki czy stowarzyszenia będą szukać innych lokalizacji. Na marginesie: jeśli chodzi o konferencje Kraków nie ma sobie równych w Polsce.

Przynajmniej biorąc pod uwagę liczbę dostępnych ofert, popularność tamtejszych obiektów noclegowych i potencjalne atrakcje w czasie wolnym dla uczestników. Zainteresowanych zgłębieniem tematu odsyłamy na portal http://konferencje.net.pl/, gdzie znajduje się mnóstwo informacji powiązanych z tą dziedziną - na czele z konkretnymi propozycjami na konferencje w Polsce.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij